Trochę Wschodu
Kolejna praca haftem krzyżykowym. Jedna z moich ulubionych :) i najtrudniejszych, ponieważ wyszyta na lnie. Oj...plątało się w oczach :) Ale czy nie było warto? Sami oceńcie :D
Korci mnie żeby wstawić kolejne ale co za dużo....... No! :)
sobota, 28 lutego 2015
Witajcie Kochani!
Z uwagi na to, że ostatnio krucho u mnie z czasem aby tworzyć nowe błyskotki to chciałabym się podzielić z Wami innymi moimi pracami. Do takiego rodzaju dzieł zaraziła mnie moja mama. Wymagają mnóstwo cierpliwości , wytrwałości i wprawy (do unikania poranionych igłą opuszków :-) ). Tysiące krzyżyków, ogrom liczenia, mnóstwo zbliżonych do siebie kolorów, które wyglądają prawie, że tak samo.... a jednak każdy odcień ma znaczenie.
Trochę tego mam. Powstałby na ten temat pewnie osobny blog ale będę je prezentować właśnie tu...Żeby nie było zbyt monotematycznie :)
Zestaw Romantyczny
Z uwagi na to, że ostatnio krucho u mnie z czasem aby tworzyć nowe błyskotki to chciałabym się podzielić z Wami innymi moimi pracami. Do takiego rodzaju dzieł zaraziła mnie moja mama. Wymagają mnóstwo cierpliwości , wytrwałości i wprawy (do unikania poranionych igłą opuszków :-) ). Tysiące krzyżyków, ogrom liczenia, mnóstwo zbliżonych do siebie kolorów, które wyglądają prawie, że tak samo.... a jednak każdy odcień ma znaczenie.
Trochę tego mam. Powstałby na ten temat pewnie osobny blog ale będę je prezentować właśnie tu...Żeby nie było zbyt monotematycznie :)
Zestaw Romantyczny
Zapraszam do komentowania. Czy się podoba? Co sądzicie o tego typu pracach?
Subskrybuj:
Posty (Atom)
